Hejka będę pisał opowiadanie o czarnej sile
Litali jako Madzia
Boniku8 jako Natalka
Nokia1 jako Ewelina
xboyx jako Kamil
marcin1234 jako marcin
Lukier Jako (czarna siła) - Alexandra
Nokia1- Paulina
Autor xboyx
CZ.1
Pewnego ładnego ranka w pewnej ładnej wiosce pojawił się zły lukier (Alexandra) ale powiem to tak dzieci bawiły się w chowanego Gdy nagle nadeszła Alexandra :O
Dzieci się schowały do ich kryjówki na drzewie mała wioska stała się otoczona przez wielki gruby wysoki lód najsilniejsi mężczyźni i magicy nie mogli przebić tego lodu ale lecz... Była jedna mała dziurka przez którą mogły się przebić tylko dzieci wybrano : Madzie, Natalkę, Ewelinę, Kamila, Paulinę i Marcina. Ale za nim ruszyli Mieli trening a wszystkim poszło na 6 ale po za kopułą nawet i może na 1 im wyjdzie ale jeszcze nie wiadomo gdy dzieci szły już żeby
Przejść przez tą dziurę Paulina mówi:
Boję się.
Kamil: Ja też
Marcin: Ja tak samo ale musimy to zrobić.
Natalka: Dokładnie
Madzia: Oh te bronie nasze są cienszkie.
Gdy dzieci przecisnęły się przez dziurę byli za wioską wszyscy się cieszyli oprócz Natalki... Bardzo bała się wojny z Alexandrą. Dzieci musiały iść i iść wreszcie zapadła noc dzieci zaczęły się bać więc kamil wymyślił żeby położyć się pod drzewem aż do rana dzieci powiedziały : Pasuję. Spali całą noc... aż do 8:00.
Kamil: Wstawać!
Natalka: Ale fajnie się spało.
Madzia: No tak.
Dzieci szły dalej doszli do jakiegoś lasu :O
Było tam ciemno i strasznie... Lecz na szczęście Madzia miała Latarkę zaświeciła ją i poszli dalej ale po 10 minutach latarka zgasł.
Madzia: baterię padły!'
Kamil: i Co teraz !?
Marcin: Ja wiem mam baterię w kieszeni ale jest ciemno to jak włożymy.
Paulina: Ja mam taki mini laser świecący i znajdziemy te baterię i włożymy do latarki.
Natalka: No ok świeć
Paulina: Już się robi
Dzieci: Huraaaa.
Marcin: Latarka świeci
Dzieci szły dalej aż wyszli z lasu gdy byłi od tego lasu kilometr dalej znaleźli wielgachny kamień i pisało na nim
"Znajdź Liść z literą (M) A następnie uśmiechnij się gdy uśmiechniesz się grota otworzą się" Dzieci zaczęły szukać tego liścia lecz nie mogli go znaleźć lecz wrócili pod ten kamień i znaleźli wskazówkę " Jest to w górach jak przez to przejdziesz zmoczysz się" Dzieci więc weszły na górę nie wiedzieli co to było ale Paulina domyśliła się że to wodospad ale dzieci nie widziały żadnego wodospadu. Więc szli na sam szczyt góry aż doszli i zobaczyli wodospad na następnej górze więc tam poszli i Kamil wszedł do środka a resztę dzieci za nim. Kamil znalazł jakąś skrzynkę z napisem "Klucz do tej skrzyni jest gdzieś na szczycie pod wielkim Czerwonym X" Dzieci szukały klucza do skrzyni znaleźli Wielkie czerwone X i wykopali klucz wrócili i otworzyli tą skrzynie i w tej skrzyni był liść z literką M wrócili do kamienia cali mokrzy otarli ten liść o ten wielki kamień i kamień się przesuną i dzieci zobaczyły wielki stary most nad lawą dzieci się bały ale przechodzili i W połowię Deska się urwała i Natalka spada i trzyma się deski! :O
Ciąg dalszy nastąpi cz 1-20
Fajna historia czy nie mi się podoba to papa
NarQ